2022-03-31 Pomoc dla Ukrainy - bieżące potrzeby

Opublikowano: czwartek, 31 marzec 2022 @s

Od wybuchu wojny na Ukrainie siostry zaangażowały się w niesienie pomocy uchodźcom (w klasztorach w Polsce zatrzymują się najczęściej kobiety z dziećmi) oraz w pomoc uchodźcom na terenie Ukrainy. Aktywnie wspierają klasztor w Jazłowcu, gdzie do niedawna działał dom rekolekcyjny, a teraz otrzymują schronienie uciekinierzy z terenów, na których prowadzone są walki.

Do klasztoru schroniło się około 70 osób – głównie kobiety z dziećmi. Grupa ta uciekła z  Charkowa ze zniszczonego Domu Samotnej Matki prowadzonego przez siostry Orionistki. Aktualnie w Jazłowcu przebywają 3 siostry niepokalanki, 3 siostry orionistki, kobiety z dziećmi i kilka innych osób i rodzin, które na dłużej lub krócej schroniły się w klasztorze. Klasztor wspierany jest darami i ofiarami z Polski pochodzącymi od ludzi dobrej woli. W Jazłowcu otrzymane rzeczy są przepakowywane i przekazywane dalej dla potrzebujących – uchodźców rozmieszczonych w pobliskich wioskach i miasteczkach, a nawet dalej… Siostry współpracują z władzami lokalnymi, instytucjami i zgromadzeniami zakonnymi. Wiele osób włączyło się w bezinteresowną pomoc, zauważalna jest ogromna jedność i solidarność między ludźmi na Ukrainie. Jeśli wojna potrwa dłużej konieczne stanie się zorganizowanie systematycznej pomocy i wsparcia. Na tę chwilę najbardziej potrzebny jest zakup butów dla dzieci przebywających pod opieką klasztoru, jak również zakup pralki, zamrażarki… Z Polski nieustannie posyłane są transporty z żywnością, artykułami sanitarnymi (których zaczyna tam bardzo brakować), chemicznymi. W pomoc włączyły się wszystkie klasztory niepokalanek, wychowanki, rodzice dzieci uczących się w szkołach prowadzonych przez zgromadzenie, środowisko związane z Ułanami Jazłowieckimi i wielu Przyjaciół.

 

Informacja o Zgromadzeniu:

Zgromadzenie Sióstr Niepokalanego Poczęcia NMP powstało w Rzymie w 1857 r. Było owocem współpracy trzech osób: Józefy Karskiej, o. Hieronima Kajsiewicza (kapłana ze zgromadzenia Zmartwychwstańców) oraz Marceliny Darowskiej. Wszyscy pochodzili z Polski i czuli się z nią bardzo związani. Pierwszą przełożoną kilkuosobowej wspólnoty sióstr była matka Józefa Karska, po jej śmierci (1860 r.) przełożoną została Marcelina Darowska (beatyfikowana w 1996 r. przez św. Jana Pawła II).

W 1863 r. zgromadzenie przeniosło się na tereny nie istniejącej wówczas na mapach Polski. Od 1795 r. tereny Polski podzielone były na trzy części – podlegały władzy Austrii, Niemiec (Prusy) i Rosji, a Polacy próbowali walczyć na różne sposoby i odzyskać niepodległość kraju. Osiedlenie wspólnoty niepokalanek – bo tak potocznie zaczęto je nazywać – możliwe było jedynie pod zaborem austriackim. Wybór padł na Jazłowiec położony 200 km od Lwowa.

W Jazłowcu rozpoczęły siostry pracę apostolską: powstała żeńska szkoła i internat. Przeszło przez nią wiele pokoleń polskich kobiet. Wkrótce matka Darowska otworzyła inne placówki: w Jarosławiu, Niżniowie, Nowym Sączu – wszystkie pod zaborem austriackim. W 1906 i w 1908 r. udało się otworzyć dwie placówki pod zaborem rosyjskim  – w tym klasztor w Szymanowie w pobliżu Warszawy. Wszędzie prowadzono pracę edukacyjną i wychowawczą. Matka Darowska zmarła w 1911 r. i spoczęła w Jazłowcu. Pozostawiła prężnie działające zgromadzenie zakonne z jasno określonym charyzmatem i zakresem pracy apostolskiej. Siostry były nauczycielkami i wychowawczyniami w prowadzonych szkołach, prowadziły katechizację, zajmowały się prowadzeniem rekolekcji i formacją kobiet, utrzymywały żywe kontakty z wychowankami szkół niepokalańskich, które do dziś zrzeszają się w stowarzyszeniu zwanym Koleżeńskim Zjednoczeniem Jazłowieckim.

Różne były perypetie zgromadzenia i klasztorów w czasie obu wojen światowych. W okresie międzywojennym powstały nowe  placówki, z  których jedynie cześć istnieje do dziś. Po II wojnie światowej i ustaleniu nowych granic w Europie Środkowo-Wschodniej tylko kilka klasztorów niepokalanek znalazło się w granicach powojennej Polski. Inne przestały istnieć, gdyż znalazły się na terenie Związku Radzieckiego. Taki los spotkał Jazłowiec z którego niepokalanki zostały usunięte przez władze w 1946 r. Ponownie mogły tam wrócić dopiero w roku 1999. Aktualnie Jazłowiec znajduje się na terenie Ukrainy .

W Polsce zgromadzenie posiada 10 placówek i 1 na Ukrainie (Jazłowiec). Niepokalanki prowadzą 3 szkoły średnie, 2 szkoły podstawowe, 5 przedszkoli, 1 dom rekolekcyjny, zajmują się również katechizacją, formacją kobiet, prowadzą rekolekcje i dni skupienia.

Aktualne informacje na temat pomocy udzielanej uchodźcom i działalności zgromadzenia zamieszczane są na fb: ‘siostry niepokalanki’ lub stronie zgromadzenia; www.niepokalanki.pl.