» Siostra Maria Renata od Chrystusa - (Zofia Fudakowska 1873-1956) - biogram «

Siostra RenataWybitna nauczycielka języków obcych, literatury powszechnej i historii sztuki, autorka książek religijnych i licznych artykułów oraz tłumaczeń, głównie z dziedziny liturgii, należała do pionierów ruchu liturgicznego w Polsce
Zofia Fudakowska urodzona 3.10.1873r. w Turbowie, pow. Winnica, gub. kijowskiej, w zamożnej rodzinie ziemiańskiej o licznych koligacjach arystokratycznych, matka Kazimiera z Łempickich. Ojciec, Zygmunt Fudakowski, był organizatorem przemysłu cukrowniczego w swoim majątku, podobnie jak jego krewni. Rodzina Fudakowskich była aktywna patriotycznie i naukowo. Stryj ojca Fudakowskiej, Bolesław Fudakowski (+1878) jako pierwszy Polak, fizjolog-chemik, prowadził śmiałe prace doświadczalne w jednej z nielicznych wówczas w Europie pracowni chemii lekarskiej przy Uniwersytecie Warszawskim i opublikował I tom pionierskiego podręcznika chemii lekarskiej. Cioteczny dziadek, Wincenty Chościak-Popiel, biskup płocki, był 5 lat na Syberii, potem został arcybiskupem warszawskim (+1912).
Powołanie zakonne Zofia Fudakowska uświadomiła sobie już jako mała dziewczynka. W rodzinie, z którą utrzymywała bliskie kontakty, było: 3 zakonników, 4 zakonnice i biskup. Oboje rodzice i ukochana babunia Łempicka, u której Zofia z matką często gościła w Krakowie, byli ludźmi głęboko religijnymi. Wychowanie domowe przeniknięte było atmosferą patriotyczną, kultem bohaterów narodowych, na co nie były obojętne dziewczynki kształcone przez zespół odpowiednio dobranych nauczycielek domowych. Starsze z nich były potem w Pradze czeskiej w bardzo cenionym wówczas przez Polaków zakładzie naukowo-wychowawczym zgromadzenia Sacre’ Coeur (1885-1888). Pierwsza Komunia św. do której została tam przygotowana i odnowienie obietnic chrzestnych były dla niej, jak potem to stwierdzała „ślubem czystości, obietnicą należenia na zawsze do Chrystusa - w zakonie”. Oczywiście miało to być zgromadzenie Sacre Coeur, które bardzo pokochała.
W latach 1888-1892 Fudakowska kształciła się w ekskluzywnym instytucie Frauleinstift / von Burkersrodaer w Dreźnie, który ukończyła jako prymuska. Zdała maturę, a następnie w Munster uzyskała dyplom egzaminu końcowego uprawniający do nauczania w szkołach ludowych oraz średnich i wyższych.
W roku 1893 „dla dokończenia edukacji” odbyła z matką paromiesięczną podróż do Szwajcarii i do Włoch z dłuższym dwukrotnym pobytem w Rzymie, który zachwycił ją pięknem zabytków architektury antycznej i wymową miejsc uświęconych krwią męczenników oraz bogactwem sztuki sakralnej. Po powrocie z tej podróży, na podstawie codziennie sporządzanych notatek, napisała obszerny pamiętnik-reportaż pod tytułem „Roma aeterna”.
Gdy ukończyła 21 lat, wyznała choremu wówczas ojcu swój zamiar wstąpienia do klasztoru. Ucieszył się tym i wzruszył, bo było to spełnienie jego pragnienia. Przyjął to jako dopełnienie ślubu, który złożył 30 lat temu uciekając z Syberii, że jeśli bezpiecznie powróci do domu, to życie swoje poświęci na wyłączną służbę Bogu. „Bóg przenosi czasem powołanie rodziców na dzieci” - powtarzał słowa swego spowiednika, który kazał mu modlić się o to. Zofia była wszakże jego najstarszym i najbardziej kochanym dzieckiem. Po 13 latach poszła też za nią do niepokalanek najmłodsza, Ludwika (s. Leonia Fudakowska).
W latach 1894 i 1895 Zofia studiowała jeszcze nauki humanistyczne na Uniwersytecie Warszawskim. W roku 1895/1896 była wolną słuchaczką na Katolickim Uniwersytecie we Fryburgu szwajcarskim (historia wieków średnich), a w latach 1898- 1900 na Sorbonie paryskiej (filologia romańska) i jednocześnie w Ecole de Louvre (historia sztuki). Ze studiów na Zachodzie wyniosła też umiejętność swobodnego posługiwania się językiem włoskim i angielskim obok bardzo dobrej znajomości języka francuskiego i niemieckiego.
Dopiero w 1901 roku mogła zrealizować swój zamiar wstąpienia do klasztoru, ponieważ po śmierci ojca w 1895 roku, trzeba było pomóc matce w wychowywaniu młodszego rodzeństwa. W postulacie w Sacre Coeur w Conflance pod Paryżem czuła się dobrze. Kochała liturgię, którą tam pielęgnowano, zachwycały ją śpiewy gregoriańskie i lekcje liturgiki, ale bardzo tęskniła do Polski. Zrozumiała to przełożona generalna i sama ułatwiła jej kontakt z matką Marceliną Darowską, którą niedawno poznała we Lwowie. Mieszkająca tam ciotka Zofii Fudakowskiej pomogła jej w dotarciu do Jazłowca. Po upływie wielu lat s. Renata zanotowała: „Przy wejściu do klasztoru usłyszałam głos: „To tutaj”. Trzydniowe rekolekcje z błogosławioną Marceliną Darowską , która żeby je przeprowadzić opóźniła o jeden dzień obrady kapituły generalnej, dopełniły reszty - nie było chwili wahania. Dnia 20 lipca 1901r. Zofia Fudakowska rozpoczęła postulat, a 4 maja 1902 roku weszła do nowicjatu jako siostra Renata od Chrystusa. Pierwsze śluby złożyła 8 grudnia 1903 roku, a profesję wieczystą 8 grudnia 1909 roku także w Jazłowcu, gdzie pozostała do roku 1916.
Już jako postulantka okazała się doskonałą nauczycielką łaciny oraz języka francuskiego i niemieckiego. Powierzano jej zawsze starsze klasy, które więcej mogły skorzystać z jej rozległej wiedzy w różnych dziedzinach nauk humanistycznych. Sumiennie pełniła także dyżury w internacie.
Te same prace wykonywała w innych zakładach wychowawczo-naukowych sióstr niepokalanek w latach 1916-1918 w Nowym Sączu, 1918-1920 znów w Jazłowcu, 1920-1922 w Dębowej Łące, pow. Wąbrzeźno, 1922-1924 w Jazłowcu, 1924-1929 w Szymanowie, w 1929-1932 w Jarosławiu, 1932-1938 w Nowym Sączu, 1938-1939 w Jazłowcu. Zależnie od potrzeb uczyła języka niemieckiego, francuskiego, angielskiego, łaciny, historii powszechnej i historii sztuki, zwykle w starszych klasach szkoły średniej.
W okresie międzywojennym zdała egzamin państwowy na nauczycielkę szkół średnich: w 1927r. na Uniwersytecie Warszawskim z języka łacińskiego, a w 1932 na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu z języka francuskiego. Otrzymała odpowiednie dyplomy Państwowej Komisji Egzaminacyjnej, którą wprawiła w zdumienie rozległym zakresem wiedzy i głębokiej kultury humanistycznej.
Czas okupacji niemieckiej spędziła w Nowym Sączu. Biały Klasztor sióstr niepokalanek był ważnym punktem tajnego nauczania, w którym s. Renata odgrywała znaczną rolę.
Po wyzwoleniu, mimo podeszłego wieku, siostra Renata z zapałem powróciła do pracy nauczycielskiej, którą bardzo lubiła i prowadziła ją dopóki gimnazjum i liceum sióstr niepokalanek w Nowym Sączu nie zostało zlikwidowane przez władze PRL (1950). Pozostały jej prywatne lekcje ze zdolniejszymi uczennicami szkoły gospodarczej i dziećmi dawnych wychowanek czy znajomych oraz z młodymi siostrami. Jej wykłady i pogadanki cieszyły się nadal dużym uznaniem. Kilka pokoleń niepokalanek i ich wychowanek oraz uczniów zawdzięcza siostrze Fudakowskiej znajomość języków obcych, literatury powszechnej i historii sztuki.
Poniekąd na marginesie zajęć dydaktycznych przez całe swe życie zakonne, dosłownie do ostatniego dnia, s. Renata była bibliotekarką. Była do tego jakby predysponowana: gruntowna wiedza, bardzo duże oczytanie, systematyczność, zamiłowanie do porządku i ładu (graniczące z pewną pedanterią), wprost encyklopedyczna pamięć. A przy tym uczynność, obowiązkowość i poczucie odpowiedzialności.

Jedne z tych zalet wyniosła siostra z rodzinnego domu, inne dało jej zapewne wychowanie klasztorne, ale wszystko to zyskała sumienną pracą nad sobą.

Gdy w 1924 roku Zgromadzenie Sióstr Niepokalanego Poczęcia NMP nawiązało kontakt z księdzem Henrykiem Nowackim, apostołem śpiewu gregoriańskiego, siostra Renata powitała to z głęboką radością i stała się jedną z głównych entuzjastek odnowy liturgicznej. Wychowana w duchu liturgii benedyktyńskiej za granicą, w Polsce boleśnie odczuwała jej brak, ale nigdy nie narzekała, nie krytykowała śpiewów solowych i polifonicznych w Zgromadzeniu i włączała do nich swój mocno brzmiący alt.

Przez całe życie s. Renata Fudakowska brała czynny udział we Mszy św. i odmawianym w chórze officium parvum. Miała też pozwolenie od Matki Marceliny, uwzlędniającej jej specjalne wyrobienie liturgiczne, na odmawianie brewiarza kapłańskiego. Księgi liturgiczne: mszał, brewiarz, rytuał, pontyfikał, były przedmiotem jej studiów, inspirowanych często przez liturgistów, z którymi pozostawała w kontakcie. One przez całe życie dostarczały jej treści na rozmyślanie. Ona żyła liturgią i dlatego mogła propagować odnowę liturgiczną w Polsce, a także wpływać na rozwój życia liturgicznego w Zgromadzeniu. Jako bibliotekarka sprowadzała liczne książki z dziedziny liturgii do bibliotek zakonnych w Jazłowcu, Szymanowie i Nowym Sączu, z których wiele stanowiło jej honorarium autorskie.

W przeważającej liczbie były to wydawnictwa benedyktynów, z których największym zaufaniem darzyła P.Guerangera i najczęściej w swoich pracach powoływała się na jego dzieła, a znała je dosłownie wszystkie, nawet nie związane z liturgią.

Mistrzem i autorytetem najwyższym w dziedzinie dogmatyki był dla s. Renaty św. Tomasz z Akwinu, a zaufanym doradcą w pracy pisarskiej o. Jacek Woroniecki OP, przyjaciel z lat młodzieńczych. Zajmowała się też biblistyką. Wymieniała korespondencję z ks. M.Kordelem (8 listów) jak również z ks. A. Wronką (17), z ks. Bieszkiem (12), z ks. Henrykiem Nowackim (14) - wszystkie na tematy liturgiczne. Korespondowała z ojcem Karolem Van Oest benedyktynem (25 listów), z o. Lefebvrem OSB, redaktorem Bulletin Paroissial Liturgique oraz z o.A.Veys (16) z redaktorami Ruchu Liturgicznego.To tylko główni jej doradcy i konsultorzy. Zaplecze naukowe s. Fudakowskiej stanowiła bogata literatura teologiczna i liturgiczna, a jej studiami nad liturgią kierowali tak wybitni liturgiści krajowi i zagraniczni. Nawiązała wtedy kontakt z wieloma redakcjami w Polsce i za granicą. W okresie międzywojennym jej prace drukowały głównie czasopisma: Bulletin Paroissial Liturgique - 48; Filomata - 10; Hosanna - 50; Misterium Christi - 31; Msza święta - 15; Pro Christo - 16; Przegląd Powszechny - 23; Szkoła Chrystusowa - 35; inne około 20. Były to artykuły, recenzje i rozprawy w języku polskim, francuskim i niemieckim, głównie o tematyce religijnej, kilka o sztuce sakralnej. Wyszło też sześć broszur w serii „Postacie świętych” wydawanej u św. Wojciecha i cztery poczytne pozycje książkowe: „Sentire cum Ecclesia” (1934r.), „Liturgia a sztuka” (1934r.), „U źródeł łaski” (1937r.), „Z dziejów nawróceń” t. I (1939r.).

Jest rzeczą zdumiewającą, że s. Renata pisała swe prace nie przerywając zajęć dydaktycznych, niejednokrotnie w wymiarze ponad trzydzieści godzin tygodniowo. Nie korzystała z żadnych ulg w przestrzeganiu Regulaminu zakonnego, nie uchylała się od wspólnych prac porządkowych, uczestniczyła we wszystkich wspólnych nabożeństwach jak i rekreacjach, a warunki mieszkaniowe miała nader skromne (wspólna cela zakonna i biurko w tzw. kapitularzu lub w bibliotece.

Wraz z zespołem sióstr niepokalanek s. Renata podjęła pracę nad tłumaczeniem mszału rzymskiego na wszystkie dni roku kościelnego. Poprawiony przez księży Stefana Świetlickiego i Henryka Nowackiego, mszał ten uzyskał imprimatur i został wydany przez opactwo św. Andrzeja jako tzw. łacińsko-polski mszał benedyktyński w 1932 roku.

Przy wydatnym zaangażowaniu s. Fudakowskiej siostry niepokalanki tłumaczyły też w okresie 1927-1935 we współpracy z ks. S. Świetlickim i H. Nowackim, wszystkie tomy „Roku liturgicznego” P. Gueranger’a, co z entuzjazmem przyjęli miłośnicy liturgii. Zdołano jednak wydać tylko tomy I – VI. Dalsze tomy w maszynopisie znajdują się w archiwum sióstr niepokalanek w Szymanowie.

W czasie okupacji, gdy na pracę pisarską miała nieco więcej czasu, robiła to nie zniechęcając się niczym. Kończyła rzeczy rozpoczęte wcześniej, zbierała materiały, pisała sylwetki do drugiego tomu „Z dziejów nawróceń”. Rękopisów przybywało. Powstało wtedy bardzo cenione jej dzieło liturgiczne „Vivere cum Ecclesia” 10 tomików wydano w 1948-1949 roku oraz „Śladami tajemnic Chrystusowych” - w 1949 roku.

Po wyzwoleniu s. Renata natychmiast wznowiła krespondencję z wydawnictwami. A miała już 72 lata. „Głos Karmelu” zamieścił w latach 1948-1949 dziesięć jej artykułów i recenzji; „Królowa Apostołów” - 22; „Róża duchowna” - 2; „Rycerz Niepokalanej” - 5; „Tygodnik Powszechny” - 1; Przegląd Powszechny - kilka.

Przygotowane do druku dzieło „Psalmy w liturgii” nie zostało wydane, bowiem weszły już w użycie nowe tłumaczenia psałterza. Nie wydrukowano też swoistego przewodnika po Wiecznym Mieście „Roma aeterna”.

W redakcjach różnych wydawnictw, które zostały w czasach stalinowskich zlikwidowane przez rząd PRL, jak np. „Rycerz Niepokalanej”, „Królowa Apostołów” i „Głos Karmelu”, pozostało ponad 20 artykułów i recenzji.

Zasługi siostry Renaty Fudakowskiej dla rozbudzenia ruchu liturgicznego w Polsce podkreślają tak wybitni przedstawiciele duchowieństwa jak o. Jacek Woroniecki OP, ks. biskup Jan Stepa, o. Karol Van Oast OSB, ks. prof. Henryk Nowacki. Ten ostatni nazywa ją „matką ruchu liturgicznego w Polsce, która okryła Zgromadzenie chwałą i blaskiem niepowszednim (...) i która będzie żyć długo w pamięci liturgicznych pokoleń”. W pokorze ducha s. Fudakowska służyła Zgromadzeniu do ostatnich swych dni. A tę cnotę pokory zdobywała twardą pracą nad sobą, bo nie była pozbawiona pewnego snobizmu, a także dobrze znała swą wartość. Było w niej pewne poczucie wyższości, lubiła mówić o swoich koligacjach i stosunkach, wyrażała krytyczne sądy o drugich. Często zdumiewała otoczenie żywością umysłu, dowcipem, rozległością horyzontów myślowych i zainteresowań, ale bardziej jeszcze pokornym przepraszaniem, ubóstwem pracowitością, umiejętnością maksymalnego wykorzystania czasu oraz wierną troską o przyszłość rodziny zakonnej, i tym zaparciem się siebie aż do nieustępliwej twardości w znoszeniu dolegliwości podeszłego wieku. Do ostatniego wieczora pełniła swoje obowiązki. Zmarła niemal nagle dnia 13 stycznia 1956 roku. Spoczywa w grobowcu zakonnym przy Białym Klasztorze Sióstr Niepokalanek w Nowym Sączu.


BIBLIOGRAFIA
I. ŹRÓDŁA z Archiwum Sióstr Niepokalanek w Szymanowie
Sygn C II

1. Źródła podstawowe
1) Teczka osobowa s. Marii Renaty od Chrystusa (Zofii Fudakowskiej): dokumenty, świadectwa, dyplomy
2) Spis korespondencji (1934 – 1943) /rkps/
3) Spis artykułów, broszur i książek s. M. Renaty od Chrystusa (Zofii Fudakowskiej). /mps/ C II 3
2. Pisma s. Renaty Fudakowskiej
1) Z dziejów mego powołania /rkps/
2) Roma aeterna, Szymanów 1947 /mps/
3) Psalmy w liturgii, Szymanów 1948 /mps/

3. Wspomnienia
1) Grodzieńska Janina (s. Macieja od Ducha Świętego), Garść nieuporządkowanych wspomnień o ś.p. siostrze Renacie. /mps/
2) Łubieńska Maria (s. Angela od Niep. Pocz. NMP), Ze wspomnień o siostrze Renacie. /rkps/
3) Matthias Joanna (s. Rita od Dzieciątka Jezus), Episode de la vie de s. René do Christ (Sophie Fudakowska) gue j´ai entendu de sa propre buche. /rkps/
4) Nowosielecka Helena (s. Cecylia od Ducha Świętego), Wspomnienie o s. Renacie. /rkps/
5) Olszewska Zofia (s. Stella od Niep. Pocz. NMP), Wspomnienia o s. Renacie. /rkps/
6) Regulska Józefa (s. Magdalena od Chrystusa Króla), Wspomnienia o s. Renacie. /mps/
7) Strawińska Janina, Wspomnienia o s. Renacie, Wrocław 1956. /mps/
4. Listy (sygn. Arch. C II)
1) Ponad 50 listów do s. Renaty i s. Leonii Fudakowskich na tematy liturgiczne z lat 1938 – 1939 i 1945 – 1952, wśród nich listy wzmiankowych w opracowaniu liturgistów i organizatorów ruchu liturgicznego w Polsce.
2) 8 listów pisanych do sióstr niepokalanek na wiadomość o śmierci s. Renaty, m.in. list ks. H. Nowackiego oraz tzw. „list kolejny” do Zgromadzenia napisany przez przełożoną domu w Nowym Sączu s.Magdalenę Regulską.
II.OPRACOWANIA
1. Jabłońska – Deptuła E., Niepokalanki w polskim trwaniu, Niepokalanów 1993, s. 299
2. Jabłoński Sz., Siostra Maria Renata, Zofia Fudakowska, niepokalanka jako propagatorka odnowy liturgicznej. Studium historyczno-liturgiczne. /w:/ Studia z dziejów liturgii
w Polsce, Lublin 1982, t. IV, s. 107-196
3. Tenże, Fudakowska Zofia, /w:/ Encyklopedia Katolicka, KUL, t. V
4. Jeżowski L., Siostra Maria Renata a liturgia, „Ruch Biblijny i Liturgiczny” 10/1957,
s. 200 – 217
5. Tenże, Wspomnienie biograficzne, „Przewodnik Katolicki” 63/1957, nr 21, s. 282
6. Kordel M., S. Renata, Bóg z nami, „Hosanna” 9/1934, s. 65 – 70

7. Uryga Jan, Żyła liturgią Kościoła, „Tarnowski Gość Niedzielny” 15/1996, s. 15

 

Opracowała s. M. Germana Wesołowska