» Siostra Maria Amata od Niepokalanego Poczęcia N.M.P. - ( Zofia Mineyko 1906-1997 ) - biogram «

Siostra AmataCórka Józefa, właściciela majątku Osinówka na Litwie, bankowca - twórcy Banku Wileńskiego, a później dyrektora Banku Ziemiańskiego w Warszawie i Natalii z Maszewskich, Rosjanki wyznania prawosławnego, która w związku z małżeństwem przeszła na katolicyzm. Ur. w 1906 roku w Wilnie, miała sześcioro rodzeństwa. Dzieciństwo spędziła w Wilnie. Do gimnazjum dawnego typu (siedmioklasowego) uczęszczała w Szymanowie (w latach 1918 - 1924) a następnie w latach 1924 - 1926 na dwuletni kurs uzupełniający w Jazłowcu. Eksternistyczny egzamin dojrzałości złożyła w Szymanowie w 1936 r. już jako zakonnica. Do Zgromadzenia Sióstr Niepokalanek wstąpiła 21 października 1927 r. w Jazłowcu, pierwsze śluby złożyła 16 lipca 1929 r., profesję wieczystą 2 lipca 1935 r. w Jazłowcu.
Po wyjściu z nowicjatu przez cztery lata uczyła francuskiego w Jazłowcu, w latach 1932 - 33 była katechetką w Niżniowie, na następne cztery lata pojechała do Szymanowa, gdzie uczyła religii i była przydzielona do pracy wychowawczej. Już w klasztorze uzupełniała swoje wykształcenie; w 1931 r. ukończyła w Jazłowcu Wyższy Kurs Pedagogiczny, a w 1934 r. w Szymanowie Diecezjalny Kurs Katechetyczny. Przez siedemnaście lat, z paromiesięczną przerwą w 1940 r., kiedy uczyła religii i francuskiego na tajnych kompletach w Warszawie, do września 1936 r. aż do września 1953 r. była mistrzynią internatów : 1936 - 1939 w Jarosławiu, 1940 - 1945 w wojennym Szymanowie, 1945 - 1949 w bursie na Idzikowskiego w Warszawie, 1949 - 1951 w Wałbrzychu - Sobięcinie, żeby w latach 1951 - 1953 znowu wrócić w tym charakterze na Idzikowskiego. We wrześniu 1953 r. przyjechała do Szymanowa pełniąc tam funkcję asystentki domu, ucząc religii i będąc wychowawczynią w tzw. Szymanówku, który był internatem młodszych, uczęszczających do szkoły na wsi. Od października 1959 r. do lipca 1963 r. była przełożoną w Jarosławiu, a następnie do sierpnia 1968 r. - w Nowym Sączu.
W okresie sądeckim pełniła funkcję zastępczyni referentki zakonnej diecezji tarnowskiej. Po krótkich, paromiesięcznych pobytach w Wałbrzychu i we Wrzosowie, w październiku 1969 r. pojechała do Szczecinka, gdzie uczyła religii, a w latach 1975 - 1977 była tam przełożoną. W lipcu 1977 r. pojechała do Szymanowa, w którym pozostała aż do śmierci. Tu bardzo serdecznie opiekowała się przyjeżdżającymi dawnymi uczennicami i odwiedzała ludzi chorych i samotnych na wsi. Około 1987 r. siostra Amata zaczęła niedomagać. Z czasem okazało się, że jest to choroba Altzheimera. Przez pierwsze trzy lata jeszcze samodzielnie się poruszała, znosiła swoją chorobę pogodnie i z wielką cierpliwością. Przez następne lata już wymagała stałej opieki pielęgniarskiej i coraz częściej pojawiały się zaburzenia świadomości. Ostateczna utrata świadomości nastąpiła na cztery lata przed śmiercią; w styczniu 1993 r. po raz ostatni przyjęła Komunię Świętą, później już tylko Sakrament Chorych. W ostatnim okresie życia nękały Siostrę silne bóle wewnętrzne. Zmarła w Szymanowie 20 marca 1997 r. w czasie odmawiania przez siostry przy jej łóżku Koronki do Miłosierdzia Bożego. Została pochowana w grobowcu szymanowskim.
Już po śmierci siostry Amaty, w jej papierach, został znaleziony list pisany przez Matkę Zenonę, który odkrywa wielką tajemnicę Zmarłej. Siostra Amata pragnęła być ofiarą wynagradzającą Bogu, w zjednoczeniu z ofiarą Chrystusa. Pan Bóg ofiarę przyjął.

tekst z kwartalnika
Głos Koleżeński
KZJ (nr 27/28 Warszawa 1997 r. )