» DROGA KRZYŻOWA Z BŁ. M. MARCELINĄ

 00

Myślą Kościoła jest, żebyśmy czas Wielkiego Postu, obracali na rozpamiętywanie Męki Pańskiej. Post ma nas zżyć z Panem Jezusem w Jego boleściach... Męka Pańska podwójnie może być rozważana. Można przedstawić kolejno każde z cierpień zewnętrznych Chrystusa Pana i nad nimi rozmyślać. A można zatopić się duszą w boleściach Jego wewnętrznych. I to wyższe: tam cały świat osobny pełen bogactwa, pełen łaski!! Rozpamiętywanie Męki Pańskiej, bardziej niż co bądź innego, rozwija miłość w duszy. - A miłość rodzi modlitwę, daje nam jej ducha.

Spójrzmy tylko na Pana Jezusa skrępowanego! On był Bogiem! I padli przed Nim porażeni mocą Boską, ale On im wstać pozwolił... Dopuścił, że Go związali... - jak oni mogli to uczynić!? Bo była zła wola, była namiętność - był szatan! Opętał i zasłonił oczy i odjął wszelki zmysł na prawdę! (...) i szarpią i biją i prowadzą od Annasza do Kajfasza. (...) Szał ogarnia tych oprawców! Pan Jezus, Król nasz prawdziwy, Król miłości i boleści rozpoczyna Drogę Krzyżową.

 01

STACJA I - Pan Jezus na śmierć skazany

- Kłaniamy Ci się Chryste i błogosławimy Tobie
- żeś przez Krzyż swój święty świat odkupić raczył

Piłat uznaje Pana Jezusa niewinnym - a więc każe go ubiczować!!! i jakaż to sprawiedliwość?... Potworna sprawiedliwość ludzka, o pomstę wołająca! "Ubiczują Go, abyście poznali, że w Nim żadnej winy nie znajduję!" Wszakże Pan nasz Najlepszy i tej męce chętnie się poddaje, aby odpokutować za wszystkie grzechy ciała naszego, a nadto pozwala się najokrutniej cierniem ukoronować, za grzechy pychy naszej. Pana Jezusa ubiczowanego, zalanego krwią, koronowanego cierniem, Piłat pokazał ludowi, by w Nim litość wzbudzić. Ale lud krzykami: "Ukrzyżuj, ukrzyżuj!" odpowiada i Barabasza złoczyńcę sobie wybiera, a Zbawiciela swojego na śmierć prowadzi.

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami!

 02

STACJA II - Pan Jezus bierze Krzyż na swoje ramiona

- Kłaniamy Ci się Chryste i błogosławimy Tobie
- żeś przez Krzyż swój święty świat odkupić raczył

Prowadzą Pana Jezusa nieludzko, okrutnie... Co obelg, mąk, zniewag, okrucieństw nigdy nie widzianych i nie zasłyszanych! Bóg daje całą moc szatanowi wejść w tych ludzi by przez nich z posuniętą do ostatniego kresu zajadłością piekieł działać przeciw Panu Jezusowi.

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami!

 03STACJA III - Pierwszy upadek pod Krzyżem

- Kłaniamy Ci się Chryste i błogosławimy Tobie
- żeś przez Krzyż swój święty świat odkupić raczył

Cierpienia Pana Jezusa, to morze... z Niego każda kropla przepełnia i co w Nim kroplą, dla stworzenia już morzem się staje!
Nie upadać nam na duchu- nie zapierać się swej winy, wyznać całą prawdę. Nie ma upadku, jak rzucić się do nóg Panu Jezusowi! On wzywa, On patrzy, On nas prosi!!! Ach! Wtedy upokorzeniem całej istoty rzucić się nam do Niego - oddać Mu w ręce. I z nową odwagą, z oparciem na Bogu iść dalej, dalej, za Nim, aż dojdziemy... czy na Kalwarię, czy na Tabor! Jak się Jemu podoba! Byle z Nim, a stamtąd do Niego na wieki!

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami!

 04STACJA IV - Spotkanie z Matką Najświętszą

- Kłaniamy Ci się Chryste i błogosławimy Tobie
- żeś przez Krzyż swój święty świat odkupić raczył

W czasie tej krzyżowej drogi, była jedna, szczególniej ciężka, rozdzierająca chwila: to spotkanie Pana Jezusa z Matką Najświętszą. Widzi Ją... i tym jednym spojrzeniem odbija w swoim oku całe Jej serce - w swoim sercu całą Je boleść... i pada z boleści!!! A Ona, gdyby nie poczucie macierzyńskie, nie byłaby Go poznała, tak był zmieniony i zeszpecony!...

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami!

 05STACJA V - Szymon z Cyreny pomaga nieść Krzyż Jezusowi

- Kłaniamy Ci się Chryste i błogosławimy Tobie
- żeś przez Krzyż swój święty świat odkupić raczył

Cyrenejczyk też pełen nauki: z razu nie chciał nieść Krzyża za Panem Jezusem - zmuszony im dłużej niósł, tym Krzyż stawał mu się lżejszy, słodszy. Tak i z nami! Z razu wypraszamy się od cierpień - uciekamy - Pan Jezus w miłości swojej nas zmusza - a gdy się dusza na Krzyż zgodzi, rozmiłowuje się w nim, znajduje całą łaskę - całą słodycz!!

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami!

 04STACJA VI - Chusta Weroniki

- Kłaniamy Ci się Chryste i błogosławimy Tobie
- żeś przez Krzyż swój święty świat odkupić raczył

Patrzcie: Weronika, obca niewiasta, ociera twarz Panu Jezusowi i natychmiast nagrodę od Niego odbiera. Otarcie twarzy Pana Jezusa przez Świętą Weronikę wyobraża wszystkie dobre uczynki co do ciała i co do duszy!

Dobre uczynki co do ciała, jeśli pełnione z dobroci serca czysto naturalnej, niewielką mają wartość - jeżeli dla Boga, nabywają jej na wieczność.

Dobre uczynki co do duszy, np nawracanie grzeszników, w sobie nierównie wyższe.

Stacja Świętej Weroniki i w tym dla nas nauczająca: że wiele razy pośpieszymy bliźniemu z pociechą, z pomocą, Pan Jezus odbije się miłością na sercu naszym.

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami!

 07STACJA VII - Drugi upadek pod Krzyżem

- Kłaniamy Ci się Chryste i błogosławimy Tobie
- żeś przez Krzyż swój święty świat odkupić raczył

Pan Jezus jako Bóg objął wszystkie cierpienia ludzkie i nie żałował Siebie! Mógł to zrobić - chciał to zrobić - i zrobił. Jedną Kroplą Krwi Swojej mógł nas zbawić - a wszystką za nas wylał, wysączył do ostatniej kropli. Myśmy małe, słabe i nie stać nas na ofiarę, któraby mogła w ogromie sprostać cierpieniom Pana Jezusa, ale przynajmniej nie żałujmy Mu tych drobnych ofiar i umartwień, jakie na drodze naszej spotkać możemy: On ma do tego prawo od nas - za tę całą najszczególniejszą miłość, którą nam okazał.

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami!

 08STACJA VIII - Płaczące niewiasty

- Kłaniamy Ci się Chryste i błogosławimy Tobie
- żeś przez Krzyż swój święty świat odkupić raczył

Nie bójmy się bólu! Stańmy przed Bogiem i bolejmy... za siebie, za naród nasz - za ludzkość. Powtarzam: nie bójmy się bólu!!.. Cierpienia lękają się zwykle dusze młode, póki z nim nieoswojone: ale potem przyzwyczajamy się do Krzyża, zżywamy się z Nim - i On staje się nam towarzyszem życia nieodstępnym, przyjacielem mi drogim...
Pociechy dobrze robią na początku, póki dusza dzieckiem: budzą wdzięczność i podnoszą - W późniejszym życiu ból lepiej działa: - odrywa - ogałaca - z Chrystusem Ukrzyżowanym jednoczy.

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami!

 09STACJA IX - Trzeci upadek pod Krzyżem

- Kłaniamy Ci się Chryste i błogosławimy Tobie
- żeś przez Krzyż swój święty świat odkupić raczył

Podanie wspomina o trzech upadkach Pana Jezusa, w pierwszym On odcierpiał za te nasze grzechy ciężkie, krótkie, bez całej wiedzy popełnione, w drugim za jeszcze cięższe - z całą wolą, rozmyślnie. A w trzecim, to już te, co po nawróceniu, po zwycięstwie w nas łaski. Te najdotkliwsze, ale gdyby która miała nieszczęście dopuścić się jakiego upadku, niech woła z ufnością... "Panie! Przez boleść upadku Twojego ostatniego, ulituj się mnie i donieś razem z Twoim Krzyżem!" On się zmiłuje i podźwignie cię - przebaczy i poratuje!

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami!

 10STACJA X - Pan Jezus z szat obnażony

- Kłaniamy Ci się Chryste i błogosławimy Tobie
- żeś przez Krzyż swój święty świat odkupić raczył

A tak w strasznej męce odcierpiał Pan Jezus za nieskromności wszystkich ludzi. Bardzo proście Boga o cnotę czystości i dla siebie i dla wszystkich niewiast na świecie! Nieczystość - to najwstrętniejszy, najobrzydliwszy, najohydniejszy, najpodlejszy ze wszystkich grzechów

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami!

 11STACJA XI - Przybicie do Krzyża

- Kłaniamy Ci się Chryste i błogosławimy Tobie
- żeś przez Krzyż swój święty świat odkupić raczył

Pan Jezus Sam się położył na Krzyżu. Każde uderzenie młotem, wpędzające gwoździe w przenajświętsze ręce i nogi Jego odbijało się śmiertelnie w sercu Matki Najświętszej! Potem oprawcy podnieśli Krzyż i wpuścili go nagle do wykopanego dołu - wstrząśnienie było okropne. I całe ciało Pana Jezusa obwisło na gwoździach i rany szeroko się otworzyły. Pan Jezus wtedy wymówił siedem słów pełnych miłości.

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami!

 12STACJA XII - Śmierć Pana Jezusa na krzyżu

- Kłaniamy Ci się Chryste i błogosławimy Tobie
- żeś przez Krzyż swój święty świat odkupić raczył

"Pragnę." I podano mu gąbkę z octem! Pan Jezus skosztował, żeby i smak swój umartwić, a tak, żeby nie było jednego członka w Nim niepojętego męką, po wtóre, żeby odpokutować za nieumartwienie nasze w jedzeniu i piciu i dogadzaniu sobie.

"Wykonało się!" Odkupienie się dokonało, największe dzieło miłości stanęło!... Bóg przejednany - ludzkość zbawiona!! Prośmy Pana Jezusa przez to słowo, aby z końcem życia naszego nasze zadanie się wypełniło całe i miara miłości naszej pełna była!

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami!

 08STACJA XIII - Zdjęcie z Krzyża

- Kłaniamy Ci się Chryste i błogosławimy Tobie
- żeś przez Krzyż swój święty świat odkupić raczył

Ukrzyżowanie - to konanie natury - następnie jej śmierć!

Zdjęcie z Krzyża - to kiedy wszelki ból osobisty już nas przestaje boleć.

Nie bądźmy katami Matki naszej! Ale przez Jej boleści błagajmy Ją, aby już raz na zawsze wydźwignęła, wyratowała nas z grzechu i nie pozwoliła przenigdy więcej weń wpadać! Ona wszystko zrobi dla nas, nie odtrąci, byle tylko Krew Jej Syna i Męka Jego daremną nie była!!

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami!

 14STACJA XIV - Złożenie do grobu

- Kłaniamy Ci się Chryste i błogosławimy Tobie
- żeś przez Krzyż swój święty świat odkupić raczył

Stacja "złożenia do grobu" - składam się cała w Serce Jezusowe w Wolę Jego oddaję Mu siebie.

"Pogrzebanie" z Chrystusem - to takie wielkie uciszenie - ukojenie ludzkości... Już jej nie dotyka - już ona nie działa!

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami!

 15STACJA XV - Zmartwychwstanie

- Kłaniamy Ci się Chryste i błogosławimy Tobie
- żeś przez Krzyż swój święty świat odkupić raczył

Kiedy Pan Jezus zmartwychwstał ukazał się wprawdzie pierwszej Magdalenie, ale Matka Najświętsza już uprzednio sercem poczuła duszę Jego Przenajświętszą wyswobadzającą niezliczony orszak sprawiedliwych z otchłani i towarzyszyła Jej tryumfowi przez wszystkie światy.

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami!

MODLITWA

O Panie mój zmartwychwstały! Kiedy patrzę na Ciebie w chwale i widzę jak każda Kropla Krwi Twojej za mnie wylana, każda kropla potu wyciśnięta, każda rana u nóg Twoich i rąk przenajświętszych twarz rozjaśniona w chwale niepojętej - jakżebym mogła cofać się jeszcze przed trudem - cierpieniem - przed boleściami natury mojej? Przed Krzyżem przez Ciebie podanym?!
O, już nie chcę Panie! Już odtąd z weselem miłości, Krzyż Twój obejmę i z Nim pójdę za Tobą i z Tobą! O Maryjo Matko nasza! Z woli Syna umierającego za Matkę nam dana!

O uproś nam łaskę, byśmy z Krzyżem Jego za Nim idąc, doszły przez śmierć dla Niego i przez zmartwychwstanie z Nim, do życia szczęścia wiekuistego, gdziebyśmy go mogły wraz z Tobą wielbić na wieki w chwale Jego i Twojej! Amen.