NIEPOKALANE POCZĘCIE jest jednym z najmniej rozumianych Świąt maryjnych. Co do tej prawdy mieli trudności nawet Ojcowie Kościoła. Byli wśród nich tacy, którzy nie wiedzieli jak pogodzić Niepokalane Poczęcie Maryi z dogmatem o powszechności odkupienia wszystkich ludzi, a więc i Maryi. Pogodzono to dopiero rozróżnieniem: można kogoś uchronić od nieszczęścia przez wydobycie np. z ognia czy wody, czy przez uleczenie przy zastosowaniu odpowiednich leków, a można kogoś ocalić przez zabezpieczenie przed konkretnym niebezpieczeństwem.

 

 

Niepokalane Poczęcie Maryi to Jej wielki i wyjątkowy przywilej. Cały rodzaj ludzki odziedziczył grzech pierworodny i jego skutki. Jedynie Maryja została zachowana od tego dziedzictwa. Nie można sobie wyobrazić by Matka Syna Bożego miała jakąkolwiek skazę na duszy a tym bardziej, by choć na moment była pozbawiona łaski uświęcającej. Miała więc w chwili poczęcia swego w łonie matki, Świętej Anny, niewinność, jaką mieli Adam i Ewa przed upadkiem. Ojcowie Kościoła w niewieście, zapowiedzianej w raju, która zgniecie łeb węża - szatana, widzieli zapowiedź Maryi jako nowej Ewy, nowego, odrodzonego w niej rodzaju ludzkiego. Już Św. Efrem używa tego porównania gdy pisze: "Maryja i Ewa są sobie przeciwne, gdyż jedna jest przyczyną naszej śmierci, gdy druga - naszego życia."

 

Uznanie prawdy o Niepokalanym Poczęciu dojrzewało długo w Kościele. Na Wschodzie zaczęto je obchodzić jako "Poczęcie Maryi" lub "Poczęcie Anny" już w VIII wieku. Na Zachodzie ślady istnienia tego święta zachowały się już od IX wieku. Dlatego papież Pius IX ogłaszając dogmat o Niepokalanym Poczęciu Maryi w 1854 roku nie ogłosił niczego nowego a jedynie potwierdził istniejącą już w Kościele prawdę.
Błogosławiona Marcelina Darowska zakładając zgromadzenie odczytała, że Bóg chce by nosiło ono nazwę Niepokalanego Poczęcia NMP. W "O duchu zgromadzenia i jego konstytucji" napisała: "Stanęło zaś pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Panny Maryi, bo jako Niepokalane Poczęcie przygotowało Narodzenie i Zmartwychwstanie Pana, w których zbawienie świata; tak ufa, iż w mocy jego i pod jego godłem, łatwiej spełni pracę"... jaka zgromadzeniu powierzona została: odrodzenia rodziny przez odrodzenie kobiety.
z Katechizmu Kościoła Katolickiego.
490. Aby być Matką Zbawiciela, "została obdarzona przez Boga godnymi tak wielkiego zadania darami" (Sobór Watykański II konst. Lumen gentium, 55.). W chwili Zwiastowania anioł Gabriel pozdrawia Ją jako "pełną łaski" (Łk 1.28). Istotnie, by móc dać dobrowolne przyzwolenie wiary na zapowiedź swego powołania, było konieczne, aby Maryja była całkowiecie przeniknięta przez łaską Bożą.

491. W ciągu wieków Kościół uświadomił sobie, że Maryja, napełniona "łaską" przez Boga (Łk 1,28), została odkupiona od chwili swego poczęcia. Właśnie to wyraża dogmat Niepokalanego poczęcia, ogłoszony w 1854 roku przez papieża Piusa IX:
Najświętsza Maryja Panna Dziewica od pierwszej chwili swego poczęcia, przez łaską i szczególny przywilej Boga wszechmogącego, na mocy przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa, Zbawiciela rodzaju ludzkiego, została zachowana nienaruszona od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego.
(Pius IX, bulla Inetfabilis Deus: DS 2803)

492. Maryja została "ubogacona od pierwszej chwili poczęcia blaskami szczególnie zaiste świętości" (Sobór Watykański II, konst.Lumen gentium, 56); świętość ta pochodzi w całości od Chrystusa; jest Ona "odkupiona w sposób wznioślejszy ze względu na zasługi swego Syna" (Sob.Wat II, konst.Lumen gentium, 56). Bardziej niż wszystkie inne osoby stworzone Ojciec napełnił Ją "wszelkim błogosławieństwem... na wyżynach niebieskich - w Chrystusie" (Ef 1,3). Wybrał ją "z miłości przed założeniem świata, aby była święta i nieskalana przed Jego obliczem" (por. Ef 1,4).

493. Ojcowie Tradycji wschodniej nazywają Maryję "Całą Świętą" (Panaghia), czczą Ją jako "wolną od wszelkiej zmazy grzechowej, jakby utworzoną przez Ducha Świętego i ukształtowaną jako nowe stworzenie" (Sob.Wat.II, konst.Lumen gentium, 56). Dzięki łasce Bożej Maryja przez całe zycie pozostała wolna od wszelkiego grzechu osobistego.
 

Czytelnia